W
czasie urlopu przeczytałem trzy książki. Nie, nie, nie myślcie sobie, że to
wszystko, co zrobiłem w czasie urlopu – ale wino i wołowina z grilla to
zupełnie odrębny temat! No dobrze, trzy książki: "Tajny raport
Millingtona" (chyba 2010) Martina ZeLenaya, "Ekspedycja" (2000) Jamesa
Rollinsa i "Sprawa Niny Frank" (2007) Katarzyny Bondy. A właściwie
dwie i pół.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Rollins. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą James Rollins. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)
