I wcale nie chodzi mi o "Pulp Fiction", choć ten film mogę oglądać co najmniej raz w roku. Chodzi o książkę Michaela Steinbergera, amerykańskiego dziennikarza, piszącego o winie dla bardzo poważnych gazet i czasopism. Mówią o nim, że otrzymał błogosławieństwo języka i podniebienia. On sam o sobie mówi, że podniebienie ma europocentryczne, ukształtowane na winach francuskich, wśród których wyróżnia wina bordoskie i burgundzkie.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Steinberger. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Michael Steinberger. Pokaż wszystkie posty
Subskrybuj:
Posty (Atom)

