Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passero Sangiovese 2011. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Passero Sangiovese 2011. Pokaż wszystkie posty

Passero Sangiovese 2011

21 kwi 2014

     Nie od razu doceniłem to wino. Pierwsza butelka wydała mi się przeciętna, a może nawet poniżej przeciętnej. Ale - jak się okazało, na szczęście - miałem ich kilka. Dziś, do świątecznego obiadu, wypiliśmy ostatnią. Teraz mogę z całą odpowiedzialnością powiedzieć - to dobre wino do obiadu w gronie rodziny albo przyjaciół. Co tam dobre - znakomite!
     Wino jest produkowane nieopodal Florencji, z jednego szczepu (sangiovese), z winogron, które pochodzą z jednej winnicy. Robi wrażenie prostego, niezbyt wyszukanego. Ale jest świetnie zrównoważone. Niezbyt taniczne, ale dzięki temu, że jest pozbawione słodko-waniliowych smaków beczki, doskonale pasowało do umiarkowanie przyprawionej (ale za to doskonałej jakości) polędwicy wołowej, zapieczonej w cieście francuskim. Jestem absolutnie pewien, że równie dobrze pasuje do lasagne, pizzy czy włoskich makaronów z sosem i serem.