Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vinya Carles. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Vinya Carles. Pokaż wszystkie posty

Amarone i inne

5 gru 2012




     W jednym z naszych ulubionych, choć niezbyt często odwiedzanych (ze względu na usytuowanie) sklepów, czyli w Lidlu, od jakiegoś czasu można kupić wina z bardzo interesującymi słowami na etykietach: Amarone, Barolo, Priorat, Saint-Emilion… Na początek przytoczę kilka opinii o tych winach, które znalazłem w bezbrzeżnej sieci, a dopiero potem powiem coś sam.
Oto te opinie, wraz ze źródłami (usunąłem tylko kilka literówek):

Amarone della Valpolicella Classico 2008

Jak być powinno, Amarone poddałem dekantacji (zaraz po otwarciu – nos alkoholowo-owocowy. W smaku przedziera się cierpkość, dosyć silna kwasowość i brak owoców).
Po dekantacji zapach traci, staje się niewyczuwalny. Smak jest łagodniejszy, cierpkość traci intensywność, kwasowość jest słabsza. Alkohol niewyczuwalny. Wino jest jednak niewyraziste, płaskie, bez głębi. Nie smakuje jak Amarone, choć pije się je całkiem w porządku. Niestety to za mało… (http://www.winopodlupa.pl)

Wino jest pijalne, ale przeciętnego poziomu Valpolicella Classico zwykle jest ciekawsza, bardziej ekstraktywna i czystsza smakowo niż to Amarone. Brakuje wszystkiego, ale zwłaszcza problematyczna jest nicość budowy, wyrazistości, aromatów. To wino jest płaskie, puste, jednostajne, monotonne i daje wrażenie trunku za 20pln. Rozumiem, że mamy kryzys, ale proponowanie tej butelki w cenie 55 pln to jakiś absurd! Za 60 kilka złotych możecie w każdym sklepie winiarskim dostać zdecydowanie lepsze Ripasso! (http://najlepszewina.wordpress.com)